czwartek, 27 stycznia 2011

W trakcie przygotowania do testu...

połączyłam przyjemne z pożytecznym - przeglądałam ulubione strony www w poszukiwaniu uzasadnienia teorii o których się uczę. Zestaw zdjęć i opisy nie są ściśle uporządkowaną wiedzą, tylko zabawą ad hoc.

Widzimy to co znamy, co chcielibyśmy zobaczyć a niekoniecznie to co jest na prawdę:


 

Widzimy elementy w kontekście i po pierwsze traktujemy je jak całość, a dopiero póżniej jako konkretne elementy:



Kształty biologiczne, a tym bardziej przypominające czlowieka bardziej nas interesują i zatrzymują uwagę:



Bodziec wzrokowy utrzymuje sie jeszcze w mózgu przez krótki czas, dzięki temu możemy zobaczyć nieprzerwane okręgi świetlne tworzone przez poruszanie punktu światła (np: węgielka umocowanego na sznurku):



Wielkość obiektów oraz ich kontur daje nam sygnał o odległości obiektów, oraz głębi obrazu:



Figury niemożliwe drażnią wzrok, ponieważ mózg nie pojmuje i nie znajduje logiki w tym co widzi oko. Zostaje zaburzona powyższa zasada 




  Barwa, którą widzimy zależy od światła oraz materiału przedmiotu od którego odbija się światło



jeden z najbardziej znanych wzorników kolorów to Pantone





 manipulacja figurą i tłem daje ciekawe efekty:











Brak komentarzy:

Prześlij komentarz